Tatuś pokazuje jak się muruje!

Troszkę sobie rozmyślałem,

i tak na temat murowania wam dziś opowiedziałem.

U nas przed domem się górka obsypała,

i na podwórko piachem i kamieniami pospadała.

Trzeba było murek oporowy postawić,

no i przy tym się dobrze bawić! 🙂

Chyba tylko mi było wesoło,

gdyż memu tacie krople zrosiły czoło.

To oznaka jest gorąca,

mnie nie spotkała – takiego brzdąca.

Mama mnie przy tych pracach pilnowała,

no i z tatusiem rozmawiała.

Bo gdy samemu się coś majsterkuje,

to czas bardzo wolno postępuje.

A gdy gwarne są rozmowy,

to minuta dwie i murek gotowy!

Ja się temu przyglądałem,

i o różne akcesoria po Malutkowemu pytałem.

I tata takie urządzenie przystawia,

które że jest prosto w poziomie i pionie sprawia.

Poziomicą nazywana,

każdemu facetowi (więc mi też ;)) dobrze znana.

To murowanie mnie zmęczyło,

więc już wiecie co później było.

Tak tak, smacznie spałem

i o ciekawym dniu przez sen rozmyślałem.

Jutro idę do koleżanki na urodziny,

więc się spodziewajcie relacji, pewnie rozśmieszę wasze miny!

Aś.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Post

Gorzka czekoladaGorzka czekolada

Pomysł by o „niej” wspomnieć napłynął do moich myśli przy porannej kawie, bo dokładnie wtedy naszła mnie ochota na gorzką czekoladę. Od lat wiadomo, że wpływa również na zwiększenie produkcji