Menu

Mój sposób na małą sypialnię w kontrastowych kolorach

12 maja 2019 - Uncategorized

Dzisiaj będzie o mocnej kolorystyce w sypialni. Nie bójmy się łączyć intensywnych kolorów w pomieszczeniach, jeżeli w ich otoczeniu dobrze się czujemy. W Naszym domu taki stały kolor w elementach dodatkowych to czarny. Czarny w oświetleniu, klamkach, gniazdkach i włącznikach. Podoba mi się takie połączenie i na szczęście mąż zaufał mojej wyobraźni i całkiem fajnie wyszło (o gustach się nie dyskutuje ale mi się podoba) W sypialni postawiłam na kolor, który często towarzyszył nam w podróżach. Kolor turkusowy, inspiracja morzem tym ciepłym, oraz wędrówkami po górach, a zwłaszcza jednym zdjęciem zrobionym podczas jednej z wypraw po Tatrach (zdjęcie po prawej stronie- staw w kształcie serca)

Może ktoś poznaje to miejsce? Czarny Staw Gąsiennicowy. Zdjęcie zrobione kilka lat temu. Szliśmy w kierunku Dużego i Małego Kościelca a tu nagle taki widok! Nie mylmy oczywiście z Czarnym Stawem pod Rysami bo to dwa różne miejsca. Pomieszczenie jest na razie naszą sypialnią, za chwilę będzie to pokój gościnny, a my wraz z córką wynosimy się na piętro. Jak wszystko zostanie zaaranżowane a mała istotka pojawi się na świecie. Mam nadzieję, że zdążę przed porodem i pokaże wam jak zagospodarowałam miejsce sypialniane dla rodziców i kącik dla niemowlaka. Kolejny w planach jest pokój dla dziewczynki, ale dopiero jak mała podrośnie a mama wróci do formy.

Wracając do turkusu, to moim zdaniem pasuje do każdego pomieszczenia. (ja przemyciłam go także do salonu i kuchni) W sypialni jeszcze brakuje dodatków, na ścianie za łóżkiem będzie czarny łapacz snów (jak na zdjęciu poniżej, który można nabyć u nas) i kilka zdjęć w różnych wielkościach powieszone nieregularnie tak żeby jednak kolor ściany sam w sobie był ozdobą. Kolejnym dodatkiem, który dołożę będzie girlanda z drewnianych kul. Aktualnie się produkuje bo chcę mieć oprócz koloru drewna czarny, biały i oczywiście turkus. Nad miejscem w którym ją powieszę się jeszcze waham, ale natchnienie na pewno przyjdzie jak już ją będę miała w rękach. Już się nie mogę doczekać.

Nie bójmy się eksperymentować, każda inspiracja jest dobra. Mnie inspirują zdjęcia, podróże i kotonkowe prace a u was może być wszystko np. zdjęcie zamieszczone w internecie. Kolor zasłon lub kolor ukochanych butów. Dodatek który wywołuje uśmiech na twarzy, ponieważ z czymś lub kimś się kojarzy. Aha i nie słuchajmy jak ktoś krytykuje, że to nie tak. To Nasz dom i to my mamy czuć się w nim komfortowo. Także do dzieła !! I niech moc kolorów przemawia również w dodatkach.

Spodobał Ci się ten wpis? Daj łapkę w górę lub udostępnij go na Facebooku www.facebook.com/kotoneczek

Subskrybuj nasz kanał na youtube https://www.youtube.com/channel/UCikFzVnJgYHFKdVCfsneUzw

Powiedz o nas znajomym!

Dziękuję

Joanna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *