Menu

Psychologia

To bardzo trudny temat, szczególnie w naszym społeczeństwie ale myślę, że bardzo potrzebny. Polacy słyną z tego, że w biedzie potrafią się wspierać, umiemy się zebrać jako naród i wiele wywalczyć. Za to jednocześnie nie możemy przeżyć jeśli komuś coś się udaje i zamiast cieszyć się z czyjegoś szczęścia to patrzymy z zawiścią. Zamiast zakasać rękawy, brać przykład lub działać razem żeby więcej osiągnąć to użalamy się nad sobą, knujemy i obgadujemy. Może uda się trochę zaszkodzić sąsiadowi, bratu, koleżance?

Jednocześnie często jesteśmy mistrzami w prawieniu morałów i ocenianiu innych. O narodzinach i wydobęcinach już krążą po internecie legendy, o tym jak jedne matki traktują inne, teściowe synowe, matki córki itp. też już wiele powiedziano. Zjawisko hejtu w stosunku do ludzi znanych to temat rzeka. A jakimi jesteśmy rodzicami? Dbamy o te nasze małe skarby, pielęgnujemy, żywimy, ubieramy, chcemy dla nich jak najlepiej ale często podświadomie zmuszamy je by były takie jak my sobie to wymyśliliśmy. Mają nas słuchać bo jesteśmy starsi, mądrzejsi i wiemy lepiej. Tym samym często podcinamy im skrzydła. A co się dzieje jak nasze dziecko idzie pod prąd z naszymi radami? Co z tego, że osiąga więcej od nas? Przecież tracimy wtedy poważanie i szacunek bo mają za nic nasze rady!

Zastanówmy się wszyscy do czego zmierzamy. A ty co myślisz na temat sąsiada, który postawił piękny dom? Albo ma nowy samochód? Jeśli od razu nasuwa ci się myśl, że kradł albo miał szczęście, którego Tobie brakuje to zatrzymaj te myśli i zastanów się. Kto tu ma problem?

Zacznijmy myśleć o sobie dobrze, co zrobić żeby nie szkodzić innym? Jak się wspierać?

Pod spodem parę linków do refleksji.

Pozdrawiam

Sowianowa

Spodobał Ci się ten wpis? Daj łapkę w górę lub udostępnij go na Facebooku www.facebook.com/kotoneczek

Subskrybuj nasz kanał na youtube https://www.youtube.com/channel/UCikFzVnJgYHFKdVCfsneUzw

Powiedz o nas znajomym!

Toksyczne środowisko

Zastanawialiście kiedyś dlaczego jedno z waszych dzieci wprost uwielbia się przytulać zaś drugie od razu was odpycha jak tylko próbujecie je wziąć w ramiona? A co się dzieje jak dajecie dzieciom prezenty? Jeden maluch ucieszy się, pobawi chwilę i rzuca w kąt jakby nic szczególnego się nie wydarzyło za to drugie dziecko traktuje prezent niczym najcenniejszy skarb i patrzy ma Ciebie z miłością w oczach. Otóż każdy z nas, a dzieci w szczególności, ma swoje własne języki miłości. Rozróżniamy pięć rodzajów języków miłości, każdy zwykle ma dwa główne i jeden uzupełniający.

Oto one:

Dotyk i przytulanie- jeśli twoje dziecko często chce siedzieć na kolankach, bierze Cię za rękę, wiesz, że potrzebuje głaskania i smyrania to bez wątpienia jest dotykowiec.

Ciepłe słowa- osoba, która wyznaje ten język miłości potrzebuje zapewnień o miłości i komplementów. Mówiąc miłe słowa napełniamy jej flakonik miłości.

Czas- chodzi o taki czas wartościowy, kiedy poświęcasz go dziecku, bawisz się z nim, rozmawiasz itp. Czasami można spędzić ze sobą całe dnie nie poświęcając ani minuty czasu, będąc jedynie obok siebie.

Przysługi- niektórzy robiąc komuś przyjemność zapełniają swój flakonik miłości, trzeba jednak pamiętać żeby docenić wysiłek.

Prezenty- każdy je uwielbia, za to niektórzy jak otrzymują prezent traktują je jako dowód miłości, po prostu czują się wtedy kochani.

Warto rozpoznać i i stosować właściwe języki miłości w stosunku do naszych dzieci. Jeśli nasi ukochani będą prawidłowo rozwijać się emocjonalnie to dużo łatwiej będzie im podejmować pozostałe wyzwania.

A wypowiedź eksperta, psychologa, mamy 5tki (!) dzieci znajdziecie pod poniższym linkiem.

Niebawem podobne wpisy na temat indywidualnego wychowania dziecka.

Spodobał Ci się ten wpis? Daj łapkę w górę lub udostępnij go na Facebooku www.facebook.com/kotoneczek

Subskrybuj nasz kanał na youtube https://www.youtube.com/channel/UCikFzVnJgYHFKdVCfsneUzw

Powiedz o nas znajomym!

Pozdrawiam

Sowianowa

Języki miłości u dzieci